Spotkanie Tusk-Obama: Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie

We wtorek w Warszawie premier rozmawiał z prezydentem USA m.in. o sytuacji na Ukrainie i współpracy w zakresie bezpieczeństwa.


Premier Donald Tusk i prezydent USA Barack Obama wchodzą do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów 1 z 11
Fot. M. Śmiarowski / KPRM

- Wokół nas zmieniło się tak wiele, a nasze relacje i ich charakter się nie zmieniły i pozostają tak samo dobre i mają tak samo fundamentalne znaczenie jak w przeszłości - mówił premier.

Sytuacja na Ukrainie
 

Premier Tusk i prezydent Obama rozmawiali o sytuacji na Ukrainie. Donald Tusk podziękował prezydentowi Stanów Zjednoczonych za szybką i bardzo skuteczną reakcję USA na kryzys ukraiński.

Z kolei Barack Obama stwierdził, że polska dyplomacja odegrała zasadniczą rolę w zapobieganiu dalszemu rozwojowi przemocy na Ukrainie. Mówił także, że Polska była doskonałym partnerem dla społeczeństwa obywatelskiego w tym kraju.

Wzmacnianie bezpieczeństwa
 

Spotkanie poświęcone było także współpracy w zakresie bezpieczeństwa. - Polska jest gotowa wzmocnić swoje obronne wysiłki - mówił premier. - Chcemy do tego samego namówić naszych europejskich sojuszników, także na spotkaniu NATO w Walii, do wspólnego europejskiego wysiłku na rzecz zwiększenia obronności i solidarności - dodał.

Premier mówił, że Polska z satysfakcją przyjęła zapowiedź prezydenta USA w sprawie przeznaczenia miliarda dolarów na wsparcie sojuszników. - Z satysfakcją usłyszałem, że to kolejny krok, a nie finał, że będziemy także w tej strategicznej perspektywie rozmawiali o coraz intensywniejszej współpracy i coraz większej obecności w tej części Europy Sojuszu Północnoatlantyckiego - zaznaczył Donald Tusk.

Współpraca energetyczna
 

Premier przedstawił prezydentowi USA polski projekt stworzenia Unii Unergetycznej, czyli zwiększenia niezależności energetycznej Unii Europejskiej m.in. od jednego źródła dostaw gazu. - Uwagi, jakie wymieniliśmy, pokazują na możliwość praktycznej współpracy - podkreślił premier Tusk.


Zobacz także