Premier wsparła akcję HejtSTOP. "Stop dla nienawiści, nietolerancji i nacjonalizmu"

"Dziś jest pora stworzyć wspólny front przeciw nienawiści i nacjonalizmowi" - przekonywała w sobotę premier Ewa Kopacz. Szefowa rządu wzięła udział w ogólnopolskiej akcji zamalowywania mowy nienawiści w ramach kampanii HejtSTOP.


Ewa Kopacz i Małgorzara Fuszara stoją przy napisie 1 z 4
Maciej Śmiarowski / KPRM

Chciałam podziękować wolontariuszom ze stowarzyszenia "Projekt: Polska" za ten płynący z serca sygnał o tym, że Polska jest krajem tolerancyjnym, przyjaznym, otwartym. Dziś zamalowałam ten nienawistny napis, ale tak naprawdę zamalowanie tego na ścianach jest tylko jednym z etapów - zwróciła się premier Ewa Kopacz do uczestników i organizatorów akcji HejtSTOP.

Szefowa polskiego rządu zaznaczyła, że nienawiść można wykorzenić wówczas, gdy polskie społeczeństwo zrozumie, że nowoczesny patriotyzm to nie tylko miłość do ojczyzny, ale także tolerancja.

Dziś jest pora, aby stworzyć taki jeden, wspólny front przeciwko tym, którzy te napisy umieszczają nie tylko na murach, ale także w Internecie. I dzisiaj trzeba powiedzieć stop dla nienawiści, dla nietolerancji, dla nacjonalizmu - podkreślała premier Ewa Kopacz.

Szefowa rządu przypomniała, że gdy w Europie szalał fanatyzm, Polska zdawała pozytywnie egzamin i była symbolem wolności oraz tolerancji. Potrafiliśmy wyciągnąć rękę do tych, którzy potrzebują pomocy. I to czynimy teraz. Chciałabym, żeby dzisiaj dominował  taki pogląd, że budujemy wiarygodny, dobry obraz naszej ojczyzny. Ojczyzny tolerancyjnej, otwartej, przyjaznej, gdzie dominuje miłość i współczucie dla tych, którzy potrzebują pomocy - odniosła się premier Ewa Kopacz do kwestii pomocy uchodźcom.

Kampania HejtSTOP

HejtSTOP to akcja stowarzyszenia "Projekt: Polska". Celem tej kampanii jest walka z antysemityzmem, homofobią, faszyzmem, rasizmem i każdą formą nienawiści pojawiającą się w przestrzeni publicznej.

Projekt działa w 2 obszarach: murach polskich miast oraz internecie i ma coraz większą skuteczność. Z 733 zgłoszonych napisów zniknęło 399 hejtów. Dzięki współpracy ze służbami miejskimi, właścicielami nieruchomości, policją i prokuraturą z przestrzeni publicznej znika ponad połowa zgłaszanych treści.


Zobacz także