Premier: W ramach nowej rzeczywistości gospodarczej proponujemy dzisiaj nowe zasady

Mateusz Morawiecki przedstawił harmonogram łagodzenia obostrzeń. 


Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji. 1 z 6
Fot. Krystian Maj / KPRM

Pokazujemy drogę, pełną nadziei, która musi oznaczać utrzymywanie dyscypliny społecznej. Ta nadzieja to powrót do w miarę normalnego funkcjonowania w gospodarce i społeczeństwie – zaznaczył premier.

Proces ten będzie podzielony na etapy – tak, aby zachować maksimum bezpieczeństwa obywateli. Daty wejścia w życie kolejnych etapów będą ustalane na bieżąco na podstawie dynamiki nowych zachorowań.

W pierwszym etapie od 20 kwietnia:

  • Zostaną otwarte lasy i parki z wyłączeniem placów zabaw.
  • Wprowadzone będą nowe zasady w handlu i usługach: 

            - w sklepach do 100 mkw. - 4 osoby na stanowisko kasowe,
            - w sklepach powyżej 100 mkw. - 1 osoba na powierzchni 15 mkw.

  • Limit osób w miejscach kultu religijnego ulegnie zwiększeniu do 1 osoby na 15 mkw. 
  • Osoby powyżej 13 roku życia będą mogły przemieszczać się bez dorosłego.

Udało nam się zapanować nad bardzo gwałtownymi przyrostami, jakie widzieliśmy we Francji, Niemczech, Hiszpanii i Włoszech powiedział premier. Rząd podejmuje ostrożne działania, których celem jest powrót do normalności Polaków, a także odmrożenie polskiej gospodarki - dodał. 

Mateusz Morawiecki zapowiedział, że na dalszych etapach łagodzenia przepisów związanych z epidemią koronawirusa będą otwierane kolejno rzemiosło, a następnie handel i usługi. Podkreślił, że decyzja o przejściu do kolejnego etapu zostanie podjęta po spełnieniu niezbędnych warunków: analizy przyrostu zachorowań, wydajności służby zdrowia oraz realizacji wytycznych sanitarnych.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski mówił, że etapy zdejmowania obostrzeń nie oznaczają, że epidemia się kończy. Wskazał, że w dalszym ciągu bardzo ważne jest przestrzeganie podstawowych zasad - zasłanianie twarzy w miejscach publicznych, dezynfekcja rąk i powierzchni, zachowywanie dystansu, przebywanie na kwarantannie i izolacji w zależności od sytuacji. To są zasady, z którymi musimy się nauczyć żyć przez najbliższy rok, być może półtora roku, jeżeli nie dwa lata - powiedział minister.

Dodał, że rząd nie może doprowadzić do złego stanu polskiej gospodarki. Jeżeli tak by się stało, ludzie będą umierali na inne choroby - onkologiczne, choroby sercowo-naczyniowe i choroby rzadkie. "Medycyna jest związana z finansami na całym świecie, w Polsce również. Dlatego w perspektywie roku, czy półtora nie możemy pozwolić sobie na całkowitą izolację w tak długim czasie, musimy wprowadzić zasady możliwie bezpiecznego funkcjonowania – podsumował szef resortu zdrowia.

Czytaj więcej: https://www.gov.pl/web/koronawirus/nowa-normalnosc-etapy

 

 


Zobacz także