Premier: Samoloty F-35 będą służyć polskiej armii

Szef rządu wziął udział w podpisaniu umowy zakupu przez Polskę 32 wielozadaniowych samolotów F-35. To pamiętna chwila. F-35 to podniebny pancerz, który ma służyć polskim siłom zbrojnym i siłom NATO do ochrony w szczególności wschodniej flanki – podkreślił Mateusz Morawiecki.


Od lewej: Mariusz Błaszczak, Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki idą, w tle samolot F35. 1 z 8
Fot. Krystian Maj / KPRM

F-35 to wielozadaniowy samolot bojowy, zaliczany do tzw. piątej generacji. Pozyskanie nowych maszyn jest przełomem dla polskich sił zbrojnych. Wartość kontraktu to 4,6 mld dolarów. Kwota obejmuje samoloty, szkolenia, system logistyczny i symulatory.

Jak zaznaczył szef rządu, zakup samolotów od USA to wyraz najwyższego zaufania do Polski. W Europie tylko kilka krajów: Holandia, Włochy, Wielka Brytania i Norwegia posiada F-35 – powiedział Mateusz Morawiecki. Dołączamy do elitarnego grona państw, które będą mogły korzystać z najnowocześniejszego sprzętu i technologii – dodał.

Samoloty F-35 mają docelowo zastąpić samoloty radzieckie MiG-29 i Su-22.

Obok premiera, w uroczystości podpisania umowy uczestniczyli także: zwierzchnik sił zbrojnych, prezydent Andrzej Duda, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz ambasador USA Georgette Mosbacher.

 


Zobacz także