Premier: Polska będzie dążyć do sprawiedliwego i ambitnego budżetu UE

Nie ma zgody na zmniejszenie unijnego budżetu – mówił Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem nadzwyczajnego posiedzenia Rady Europejskiej.


Premier Mateusz Morawiecki i minister Piotr Mull podczas rozmowy w samolocie. 1 z 7
Fot. Krystian Maj / KPRM

Szefowie państw i rządów UE kontynuują negocjacje ws. wieloletniego budżetu na lata 2021-2027. Przewodniczący RE Charles Michel przygotował nową propozycję, która będzie podstawą dyskusji. Premier ocenił, że „te negocjacje będą najtrudniejsze z dotychczasowych”. Wskazał, że „Brexit oznacza rocznie ok. 8-9 mld euro mniej. To duża luka w budżecie w perspektywie 7 lat”.

To pierwszy szczyt Unii po brexicie. Jak podkreślił premier,  negocjacje są trudne, ponieważ część krajów kładzie nacisk na nowe cele i chce obniżyć wydatki na politykę rolną i politykę spójności. Dodał, że polski rząd nie zgadza się na rewolucję w strukturze budżetu i zabiega o zwiększenie nakładów na politykę spójności.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że nowe cele dotyczące migracji, spraw obronnych czy innowacyjności nie mogą odbywać się kosztem polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej. Mamy poprawę naszej pozycji o 0,5 mld euro. To krok w kierunku wyrównania dopłat dla naszych rolników – zaznaczył.

Przed rozpoczęciem szczytu, szef polskiego rządu wziął udział w spotkaniu koordynacyjnym premierów państw Grupy Wyszehradzkiej.


Zobacz także