Premier na posiedzeniu Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej

Premier Donald Tusk uczestniczył w posiedzeniu Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej (MRO). Dzisiejsze spotkanie było ostatnim posiedzeniem kończącej się właśnie 6-letniej kadencji MRO.


Szef rządu podziękował członkom Rady za ich pracę, której znaczenie, zdaniem premiera, daleko wykracza poza nasz czas i terytorium.

- Działacie na rzecz pamięci uniwersalnej i to pamięci o zdarzeniu być może najważniejszym w dziejach nowożytnych ludzkości. Wszyscy chcemy, aby w powszechnej pamięci, nie tylko Żydów, Polaków, ale powszechnej pamięci, Auschwitz-Birkenau było już na zawsze bardzo mocną i jednoznaczną przestrogą - mówił premier Donald Tusk.

Prezes Rady Ministrów podkreślił, że niełatwa praca Rady, mimo trudnych okoliczności, przyniosła znakomite efekty. Zaznaczył, że to szczególne miejsce pamięci, jakim jest Auschwitz-Birkenau, wymaga "nadzwyczajnego napięcia etycznego wokół tego miejsca". Premier przypomniał, że wiele spraw, w dużym stopniu rozwiązanych przez Radę, wymagało budowy jednolitej atmosfery dobrej woli i pełnego, wspólnego przekonania o ważności miejsca, jakim jest Auschwitz-Birkenau i ważności pracy członków MRO.

Donald Tusk zaznaczył, że uzyskanie blisko 100 mln euro dla Fundacji Auschwitz-Birkenau to wynik, który w czasach kryzysu ocenić należy jako imponujący. Premier podziękował tym wszystkim, którzy dobrze, bardzo praktycznie wykorzystują uzyskane środki.

Wyrażając najwyższe uznanie dla pracy Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej szef rządu podkreślił szczególną rolę Władysława Bartoszewskiego, którego energia i praca w kluczowy sposób przyczyniła się do tak pozytywnych efektów działalności MRO.

Podczas posiedzenia przewodniczący ustępującej Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej Władysław Bartoszewski podziękował premierowi Donaldowi Tuskowi za jego wsparcie oraz zaangażowanie w działania na rzecz pozyskiwania środków dla Fundacji Auschwitz-Birkenau.


Zobacz także