Premier Mateusz Morawiecki: Nie można zrozumieć współczesnej historii Polski bez zrozumienia tej straszliwej katastrofy, jaką była katastrofa smoleńska

Nie można zrozumieć współczesnej historii Polski bez zrozumienia tej straszliwej, straszliwie wyjątkowej katastrofy. To, że nasi bracia węgierscy nie tylko starają się ją zrozumieć, ale też ją uczcić, budując w ten sposób most pamięci ku przeszłości zasługuje na największą wdzięczność – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas piątkowej uroczystości odsłonięcia pomnika „Memento-Smoleńsk” w Budapeszcie.


Premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Węgier Viktor Orbán siedzą przy stoliku - w tle flagi Polski i Węgier. 1 z 16
Fot. W. Kompała / KPRM

Jestem w Budapeszcie już dziesiąty raz, ale moja pierwsza i dzisiejsza wizyta są dla mnie szczególnie poruszające – mówił szef polskiego rządu. 

Premier wspomniał dzień 16 czerwca 1989 roku, kiedy Victor Orban wygłaszał przemówienie, w którym wezwał Armię Radziecką do opuszczenia Węgier.

Byłem wtedy na Placu Bohaterów i widziałem, jak ten powiew wolności, rozszerzał się na kolejne kraje i przywrócił wolność całej Europie Środowo-Wschodniej – mówił szef polskiego rządu.

Premier Mateusz Morawiecki zaznaczył, że polsko-węgierska przyjaźń i znane przez każdego powiedzenie  Polak, Węgier, dwa bratanki są wyjątkowe i świadczą o bliskości obu narodów, a odsłonięty pomnik, jest wyrazem solidarności z polskim narodem.

Jak powiedział szef rządu byt i czerstwość obu naszych narodów są ze sobą bardzo blisko związane i wzajemnie się warunkują, wzajemnie warunkują lepszą przyszłość. Ta wspólna przyszłość wykuwa się w dużym stopnie dziś w Europie. Dodał, że udział w ceremonii odsłonięcia pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej „Memento-Smoleńsk” jest dla niego szczególnie poruszający.

Umacnianie polsko-węgierskiej przyjaźni

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, iż jest pełen podziwu, patrząc na sposób w jaki premier Węgier Viktor Orban walczy o lepszą Europę, lepsze Węgry.

Wierzę, że z Węgier może wyjść lepsza, bardziej sprawiedliwa, bardziej wolna Europa. Ta droga na pewno nie jest łatwa, ale kiedy popatrzymy 10-20 lat wstecz, to zobaczymy dziś takie pomniki wolności, prawdy i sprawiedliwości, których nie było. Dlatego głęboko wierzę, że dzięki Viktorowi Orbanowi, narodowi węgierskiemu i przyjaźni polsko-węgierskiej wywalczymy lepszą Europę – zakończył premier.


Zobacz także