Premier Mateusz Morawiecki: Nasza polityka jest prorodzinna, prospołeczna, solidarnościowa

Nasza polityka jest prorodzinna, prospołeczna, solidarnościowa. Chcemy spotykać się z ludźmi i rozmawiać. Wsłuchujemy się w ich potrzeby, by jak najlepiej rozpoznać problemy społeczności lokalnych. Jeżeli będziemy mieli szansę kontynuować naszą politykę, zbudujemy model państwa solidarnościowego – podkreślał premier Mateusz Morawiecki na dzisiejszych spotkaniach z mieszkańcami Węgrowa w woj. mazowieckim oraz Łukowa w woj. lubelskim.


Premier Mateusz Morawiecki stoi przy mównicy, obok minister Joanna Kopcińska. 1 z 21
Fot. W. Kompała / KPRM

Polityka prorodzinna, prospołeczna, solidarnościowa

Problemy osób niepełnosprawnych traktujemy bardzo poważnie i będziemy starali się znaleźć jak najlepsze rozwiązania. Jest to z punku widzenia całego społeczeństwa coś niezwykle istotnego. Nie ad hoc, ale na długie, długie lata – mówił premier.

Zaznaczył, że rząd Prawa i Sprawiedliwości od samego początku rządów troszczył się o osoby niepełnosprawne i w pierwszych dwóch latach przeznaczył o 1 mld 100 mln zł więcej dla osób niepełnosprawnych niż jego poprzednicy. Jak podkreślił szef rządu, to jest bezprecedensowa zwyżka wydatków publicznych. Te potrzeby muszą być zaspokajane w perspektywie rozwiązań systemowych dla różnych grup osób niepełnosprawnych.

Troska państwa musi dotykać wielu wymiarów. Chcemy rentę socjalną podnieść do poziomu renty minimalnej. To jest koszt ok. 600 mln zł. Wydatki społeczne, które zaproponowaliśmy, są historycznie wysokie. Będziemy podnosić wydatki, dla tych najbardziej pokrzywdzonych przez los, dlatego zaproponowałem daninę solidarnościową – zaznaczył premier.

Danina solidarnościowa jeśli będzie w jakiś sposób odczuwalna, to tylko dla tych, którzy będą w 0,5 proc. tych najwyżej zarabiających. Minister finansów stara się w ciągu najbliższych 14 dni opracować propozycje, które będziemy konsultować. Dlatego, by nasze społeczeństwo było jak najbardziej sprawiedliwe.

Zmieniliśmy model życia społeczno-gospodarczego, który ma doprowadzić do tego, żeby w naszym społeczeństwie szanse na rozwój dla przedsiębiorców i pracowników, kobiet i mężczyzn, starszych i młodszych, były bardziej wyrównane, i przez to bardziej sprawiedliwe – mówił premier.

Nie wyprzedajemy przedsiębiorstw, zostawiamy więcej na inwestycje, opodatkowujemy jak najmniej tych najsłabszych, a jednocześnie chcemy, żeby wszyscy uczciwie płacili podatki. To jest model, który zaprocentuje bardzo pozytywnie na najbliższe 5, 10, 15 lat – oświadczył szef rządu.

Wyprawka dla dzieci zaczynających naukę

Moment wejścia dziecka w okres szkolny jest sporym obciążeniem dla budżetu rodziny. To jest propozycja, która ma zwiększyć szanse małych miejscowości takich jak Węgrów. Jak popatrzymy sobie na te mechanizmy dystrybucji środków, to ponadproporcjonalnie korzystają z tego właśnie takie powiaty i właśnie takie gminy, jak ta, w której się dzisiaj znajduję. Chcemy tę politykę kontynuować – zapewnił szef rządu.

I dodał, że realizacja działań, które wspierają potrzebujących jest możliwa dzięki wpływom finansowym do budżetu osiągniętym przez rząd dzięki skutecznej walce z przestępcami podatkowymi.

Program Dostępność+

Mówiąc o nowych propozycjach rządu PiS premier Mateusz Morawiecki wspomniał o programie Dostępność+ podkreślając, iż zawiera on liczne propozycje, skierowane m.in. do osób niepełnosprawnych.

Już tydzień temu zaproponowaliśmy wielki, bezprecedensowy program Dostępność+ dla osób starszych, niepełnosprawnych, słabszych. Będzie to program, który ma zwiększyć dostępność do usług publicznych, umożliwić poruszanie się osobom o różnych stopniach niepełnosprawności. Dla nas ten program jest bardzo ważny – mówił szef rządu.

Zawierają się w nim również emerytury matczyne. Chcemy, by Polska się rozwijała, a nie zwijała. Dlatego właśnie jest Program Rodzina 500+ i dlatego panie, które urodziły czworo dzieci albo więcej, które nie zdołały wrócić na rynek pracy i wypracować przynajmniej minimalnej emerytury, muszą tę minimalną emeryturę dostawać od państwa. To jest część szeroko rozumianego systemu wsparcia, polityki prorodzinnej, proludnościowej – zaznaczył.

Program budowy dróg lokalnych

Bardzo potrzebne są większe budżety zwłaszcza na drogi lokalne, ale gminne i powiatowe, takich powiatów jak węgrowski. Nasi poprzednicy wydawali na cel dróg lokalnych około 800 mln zł rocznie i zwykle - nie wyłącznie - dystrybuowali je dla bogatszych gmin i powiatów. Nasza polityka będzie odwrotna z punktu widzenia dystrybucji. Chcemy więcej środków skierować dla gmin i powiatów, których nie było stać i które nie spełniały kryteriów – kontynuował premier.

Przeznaczamy kilkakrotnie więcej środków na drogi niż nasi poprzednicy. Dla całego społeczeństwa, a zwłaszcza dla tych dziesiątek milionów ludzi w różnych gminach i powiatach już w tym roku przeznaczymy kilka miliardów na kontraktowanie remontów i budowy dróg lokalnych, gminnych, powiatowych – zapowiedział szef rządu.

Mniej obciążeń dla małych firm

Obniżamy podatek CIT. Proponujemy mniejsze obciążenia dla małej działalności gospodarczej, proporcjonalny wkład do ZUS w stosunku do przychodów – mówił premier.

Staramy się tak przekształcać naszą rzeczywistość gospodarczą i społeczną, żeby szanse były dla tych, którzy rozwijają skrzydła również w gospodarce. Stąd po raz pierwszy chcemy zaspokoić postulat, który właściwie od dziesiątek lat kierowały zrzeszenia małych przedsiębiorców, małych pracodawców do państwa polskiego: to jest tzw. propozycja małej działalności gospodarczej – oświadczył szef rządu.

Przypomniał także zapowiedź obniżki CIT z 15 proc. do 9 proc. ale tylko dla tych małych, żeby mikroprzedsiębiorca, miał naprawdę niską stawkę podatkową i mógł lepiej konkurować z tymi dużymi - zaznaczył premier.

Chcę, by firmy, które prowadzą w Polsce biznes płaciły podatki w Polsce. Więcej polskiego kapitału w polskiej gospodarce - tego właśnie chcemy – mówił. Jak zaznaczył nasi poprzednicy prowadzili politykę, która de facto oznaczała preferowanie wielkich firm, a trudne ciężary były nakładane na tych małych. My prowadzimy politykę odwrotną – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Większe wydatki na służbę zdrowia

Staramy się wypracować najlepsze rozwiązania dla pacjentów. Dążymy do osiągnięcia 6 proc. PKB. Dzisiaj wydatki na służbę zdrowia wynoszą 4,6 proc. PKB. Staramy się wypracowywać najlepsze rozwiązania dla pacjentów, dla ludzi, by dostęp do specjalistów się zwiększał, żeby skracały się kolejki. Chcemy, żeby coraz więcej leków było na liście leków refundowanych – zapewniał premier.

Przypomniał także, że przez okres ostatnich 15-20 lat z Polski wyjechało 30 tys. lekarzy.

Bezpieczeństwo priorytetem rządu

Przywracamy zlikwidowane posterunki policji, podpisaliśmy kontrakt na zakup systemu obrony antyrakietowej Patriot i wydajemy na obronność o 10 mld zł więcej niż nasi poprzednicy – wyliczał szef rządu, wspominając jednocześnie ilość zlikwidowanych posterunków w czasach rządów koalicji PO-PSL.

Zwijano Polskę w ten sposób. Nie rozumiem, jak można tak zrobić. Minister Błaszczak w swojej poprzedniej roli i obecnie minister Brudziński z całą determinacją rok po roku odbudowują po kilkadziesiąt posterunków policji, modernizują policję i starają się przybliżyć bezpieczeństwo wewnętrzne obywatelowi, żeby dzielnicowy i jego współpracownicy, policjanci, byli jak najczęściej wśród ludzi – mówił premier.

Przeznaczamy już dzisiaj o 10 mld zł więcej niż nasi poprzednicy byli w stanie kilka lat temu, na siły zbrojne, na Wojsko Polskie, na nową formację jaką są Wojska Obrony Terytorialnej, i również na sprzęt wojskowy, który ostatnio miałem okazję oglądać w Orzyszu – oświadczył szef rządu.

My, jako obóz polityczny, poczuwamy się, że powinniśmy w wielu obszarach poprawiać życie obywateli - zwiększać bezpieczeństwo, zwiększać komfort na drogach, poprawiać służbę zdrowia, poprawiać los niepełnosprawnych, los osób starszych, a jednocześnie dbać o dzietność, dbać o rodziny - także poprzez Program Rodzina 500+, dbać o edukację - poprzez wyprawkę, poprzez dobry start - i temu wszystkiemu służy ten program, który zaprezentowałem tydzień temu, z którym teraz wychodzimy do mieszkańców – wyjaśnił premier Mateusz Morawiecki.


Zobacz także