Premier Mateusz Morawiecki na obchodach 171. rocznicy wybuchu Wiosny Ludów na Węgrzech

Przyjaźń polsko-węgierska trwa już ponad tysiąc lat – powiedział szef rządu podczas obchodów 171. rocznicy powstania węgierskiego, w których wziął udział na zaproszenie premiera Węgier Viktora Orbana.


Premier Mateusz Morawiecki idzie z premierem Węgier, a za nimi podąża delegacja. 1 z 15
Fot. Krystian Maj / KPRM

Premier Mateusz Morawiecki podkreślił,  że przyjaźń polsko-węgierska trwa już ponad tysiąc lat. Jak dodał pragnienie wolności jest bardzo wyraźnie widoczne w dziejach obu narodów.

Niech wiara w lepszy świat dla zwykłych ludzi, nie dla możnych i establishmentu, połączy Węgrów i Polaków – zaznaczył szef rządu mówiąc o jedności Polaków i Węgrów.

Premier udał się również pod pomnik generała Józefa Bema, gdzie złożył wieniec.

Dzień 15 marca stanowi jedno z najważniejszych świąt narodowych na Węgrzech, upamiętnia wybuch w 1848 r. węgierskiego powstania narodowego. Hasłem do wolnościowego wystąpienia był manifest "Czego chce węgierski naród?", ogłoszony przez środowisko skupione wokół poety Sándora Petőfiego. Powstanie zostało stłumione rok później, za sprawą interwencji wojsk rosyjskich. W walkach po stronie Węgrów uczestniczył Legion Polski, dowodzony przez gen. Józef Wysockiego. Głównodowodzącymi armii węgierskiej byli przez pewien czas gen. Henryk Dembiński oraz gen. Józef Bem, uważany za najwybitniejszego dowódcę walk w latach 1848 –1849.  


Zobacz także