Premier Mateusz Morawiecki: Mówimy absolutnie jednym głosem

Dzisiaj doświadczyliśmy tego, że w jedności jest siła – powiedział w Budapeszcie premier Mateusz Morawiecki, po spotkaniu szefów rządów państw Grupy Wyszehradzkiej z kanclerzem Austrii Sebastianem Kurzem.


Premier Mateusz Morawiecki na czerwonym dywanie po wyjściu z samolotu, po obu stronach asysta wojskowa, a w tle samolot rządowy. 1 z 12
Fot. Krystian Maj / KPRM

Polityka migracyjna

Dzisiaj doświadczyliśmy tego, że w jedności jest siła i bardzo się cieszę, że do tego zjednoczenia dołączył kanclerz Austrii. W obszarze związanym z uchodźcami, relokacją uchodźców mówiliśmy absolutnie jednym głosem – powiedział szef polskiego rządu. Jak podkreślił, po bardzo uważnej analizie dokumentów przesłanych przez Komisję Europejską, w kontekście niedzielnego spotkania w sprawie migracji, zawarte tam rozwiązania premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej i Austrii mogą określić jako niezrozumiałe i w ogromnej większości nie do zaakceptowania. 

I również podkreślamy to, że właściwym forum do dyskusji jest pełne forum Rady Europejskiej, które się z resztą odbywa kilka dni później. Dlatego właśnie mówiąc umownie do tego klubu przyjaciół relokacji uchodźców my nie należymy i nie zamierzymy w tym procesie brać udziału – dodał premier Mateusz Morawiecki.

Zaznaczył, że Polska już odegrała znaczną rolę na wschodniej flance przyjmując do siebie uchodźców z Ukrainy, Czeczeni i Azji Środkowej.

Konkurencyjność, obronność oraz innowacje

Kolejnym obszarem daleko posuniętej współpracy pomiędzy krajami Grupy Wyszehradzkiej i Austrią jest konkurencyjność na jednolitym rynku europejskim. Według szefa polskiego rządu w tej kwestii ważna jest dla naszych państw konieczność zwiększenia wydatków na innowacyjność oraz wspólną politykę obronną w ramach inicjatywy PESCO.

Mówiąc o Grupie Wyszehradzkiej premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że kraje wyszehradzkie są lokomotywą gospodarczą Europy i dobrymi wykonawcami polityk europejskich.

Ograniczenie biurokracji w UE

Prezes Rady Ministrów mówił także o potrzebie oszczędności w UE. Wraz z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii środków będzie mniej, dlatego musimy szukać oszczędności na procesach biurokratycznych tak, żeby zapewnić wsparcie dla polityki spójności oraz wspólnej polityki rolnej.

Na zakończenie premier Mateusz Morawiecki dodał, podkreślamy spójność  naszego stanowiska w ramach wieloletnich ram finansowych Unii, polityki związanej z uchodźcami oraz polityki w obszarze jednolitego rynku, nie chcemy protekcjonizmu.


Zobacz także