Premier Ewa Kopacz w Gdańsku: Aram Rybicki był jednym z tych, którzy walczyli o wolną Polskę

Ewa Kopacz wzięła udział w uroczystości nadania imienia Arkadiusza „Arama” Rybickiego Pozytywnej Szkole Podstawowej w Gdańsku. „Wybraliście wyjątkowego człowieka na patrona swojej szkoły” – powiedziała premier zwracając się do uczniów i przedstawicieli placówki.


Sala gimnastyczna, premier Kopacz kłania się zgromadzonym 1 z 6
KPRM

Chcę żebyście pamiętali nazwę waszej szkoły. Pozytywne myślenie pomaga nam wszystkim, szczególnie w tak trudnych sytuacjach jak dziś, w rocznicę katastrofy smoleńskiej, gdzie zginęło 96 wybitnych ludzi -  powiedziała szefowa rządu do uczniów Pozytywnej Szkoły Podstawowej.

Podkreśliła, że nowy patron szkoły był jej przyjacielem. Nie był tylko politykiem. Był bardzo pogodnym człowiekiem, wyjątkowym ojcem i społecznikiem, który oddawał czas innym - pokreśliła.

Dodała, że Arkadiusz Rybicki należał do pokolenia Solidarności, był jednym z tych, którzy walczyli o wolną Polskę.

Nie mogliście lepiej wybrać. Wybraliście wyjątkowego człowieka na patrona swojej szkoły - zaznaczyła premier Ewa Kopacz. Stwierdziła, że dla uczniów to także zobowiązanie.

Szefowa rządu podkreśliła, że Arkadiusz Rybicki cenił ponad wszystko wolność. Ucząc się w tej szkole, uczcie się tolerancji dla innych. Nie zabierajcie im kawałka wolności, do którego mają prawo. Nawet, gdy myślą inaczej starajcie się ich polubić i szanować, a nie zwalczać - zaapelowała do uczniów.

Premier Ewa Kopacz prosiła też uczniów, by starali się rozwiązywać spory na drodze kompromisu, bo w trudnych sytuacjach kompromis jest bezcenny.

Uczcie się od Arama ciepła i zdolności podzielenia się z innymi, nawet jak niewiele macie. Uczcie się od swojego patrona solidności, bądźcie pracowici. Przynoście do swoich domów tę odrobinę ciepła, którą zawsze Aram rozsiewał wokół nas. Bądźcie szczęśliwi w tej szkole - powiedziała.

Arkadiusz Rybicki zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu TU 154 pod Smoleńskiem. W latach 80. członek NSZZ "Solidarność". W sierpniu 1980 wspierał  robotników Stoczni Gdańskiej. Wspólnie z Maciejem Grzywaczewskim spisał 21 postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego na tablicy, która przeszła do historii jako symbol tamtych dni. Na początku lat 90. bliski współpracownik prezydenta Lecha Wałęsy. Działacz polityczny i społeczny. Założyciel Stowarzyszenia Pomocy Osobom Autystycznym. Odznaczony pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu


Zobacz także