Premier Ewa Kopacz: „Polska przyjmie 2000 uchodźców. To wyraz solidarności europejskiej”

„Przyjmiemy osoby, które uciekają ze swoich krajów, żeby przeżyć. Widzieli śmierć i wojenną pożogę” – zaznaczyła szefowa rządu. „Nie wolno ich mylić z tymi, którzy szukają pracy. Nie będziemy przyjmować imigrantów ekonomicznych, którzy szukają poprawy swego losu” – dodała.


Premier Ewa Kopacz podczas konferencji prasowej
Fot. KPRM

Premier poinformowała, że Polska zadeklarowała gotowość przyjęcia 1100 osób w ramach relokacji z Unii Europejskiej, np. z Włoch i Grecji oraz 900 osób w ramach przesiedleń spoza UE.

Przyjęcie uchodźców

Jak zaznaczyła premier, Polska przyjmie uchodźców na podobnych warunkach jak przyjęła osoby z Ukrainy. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych pracuje obecnie nad lokalizacją i typuje ośrodki. To ogromne przedsięwzięcie logistyczne – powiedziała premier. Skoro zdaliśmy egzamin w sprawie przyjęcia osób z Ukrainy, to tym razem też się sprawdzimy – dodała.   

Zapłaci Unia Europejska

Premier powiedziała, że przyjęcie 2000 uchodźców jest jednorazową akcją rozłożoną na 2 lata. Za wszystko płaci Unia Europejska. Może być taki wariant, że najpierw Polska wyłoży swoje środki, a potem zostanie to zwrócone z UE – podkreśliła szefowa rządu.

Wyraz solidarności europejskiej

Według szefowej rządu, przyjęcie uchodźców to wyraz solidarności europejskiej. Polska także oczekuje solidarności od Europy, np. w sprawie Ukrainy czy polityki energetycznej – powiedziała premier.


Zobacz także