Premier Ewa Kopacz na Westerplatte w 76. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej

„Chciałabym, abyśmy dzisiaj potrafili wybaczać sobie rachunki krzywd nie w obliczu niebezpieczeństwa, a w obliczu pozytywnych wyzwań, które stoją przed Polską skutecznie nadrabiającą dystans do Zachodu” – powiedziała premier Ewa Kopacz podczas uroczystości 76. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej na Westerplatte.


Premier Ewa Kopacz składa wieniec pod pomnikiem na Westerplatte 1 z 8
Fot. KPRM

Szefowa rządu podkreśliła, że dziś Polska jest ważnym członkiem Unii Europejskiej i NATO. Mądrą polityką zagraniczną budujemy swoją wiarygodność. Jesteśmy bezpieczni, bo Polska jest wiarygodnym partnerem - zaznaczyła.

Premier Kopacz przypomniała, że Jan Paweł II wypowiedział w tym miejscu słowa, że „każdy ma swoje Westerplatte”. Westerplatte to symbol, który przekracza wymiar konkretnego, historycznego wydarzenia. Westerplatte to symbol obowiązku, rzetelności, patriotyzmu, a przede wszystkim odwagi. By stanąć w obronie rzeczy i wartości, które są najcenniejsze – powiedziała szefowa rządu.

Pamięć o bohaterach, o ich poświęceniu musi być dla nas drogowskazem mówiącym, że są wartości, które nie mają ceny. Taką wartością dla nas Polaków był zawsze honor, wolność i niepodległość – podkreśliła.

Szefowa rządu zaznaczyła, że Westerplatte to lekcja piękna, ale jednocześnie gorzka. Powinniśmy bowiem umieć się jednoczyć  i zapominać sobie urazy nie tylko w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa. Dzisiaj Polska jest w nieporównanie lepszej sytuacji niż w ’39 roku. Wtedy nasz kraj rzeczywiście stawał się ruiną, a miliony obywateli zapłaciło w niewoli najwyższą cenę – dodała.

Premier Ewa Kopacz podkreśliła, że musimy być wierni ideom, które przyświecały naszym przodkom. Żaden naród nie doświadczył więcej zła od totalitaryzmu i fanatyzmu niż naród Polski. Jesteśmy symbolem umiłowania wolności i jesteśmy symbolem demokracji i tych wartości musimy strzec – powiedziała.


Zobacz także