Premier: Będziemy konsekwentni w walce w pseudokibicami

Premier Donald Tusk spotkał się z właścicielami i prezesami klubów Ligi Zawodowej oraz zarządem Ekstraklasy S.A. – Nikt nas nie zwalnia z tego, aby zapewnić ludziom poczucie ładu i bezpieczeństwa – podkreślił premier. – Tam, gdzie policja uzna, że impreza masowa wiąże się z zagrożeniem bezpieczeństwa publicznego, i gdzie nie będzie pewności, że można skutecznie przeciwdziałać takim zjawiskom, wtedy wojewoda nie wyrazi zgody na taką imprezę – wyjaśnił.



Szef rządu zaznaczył, że jeśli w ciągu kilku miesięcy nie uda się wyegzekwować przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, to przyszłoroczne mistrzostwa Europy mogą być zagrożone. – Dobrze wiemy, jak na tym tle wyczulone są władze piłkarskie, światowe i europejskie – powiedział premier. Jak zauważył, zadaniem rządu nie jest negocjowanie z klubami, jak układać ich wewnętrzne życie. – My jesteśmy od tego, żeby zwykły obywatel, który płaci podatki i który chce się czuć bezpiecznie w swoim mieście, nie był narażony na straty czy ryzyko. Nasze działanie będą tutaj konsekwentne – wyjaśnił Donald Tusk.

Szef rządu powiedział, że liczy na to, że wszyscy staną po jednaj stornie, zarówno PZPN, zarząd Ekstraklasy, jak i właściciele klubów. – Ilość narzędzi prawnych, by walczyć z pseudokibicami, jest bardzo duża, trzeba tylko chcieć, potrafić i nauczyć się z nich korzystać – zaznaczył premier. – My nie robimy nic innego, jak wreszcie konsekwentnie egzekwujemy przepisy, które są w polskim prawie – dodał.

Donald Tusk zapowiedział, od nowego sezonu piłkarskiego mecze ekstraklasy nie będą organizowane na tych stadionach, gdzie nie będą respektowane przepisy ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. – To są poważne przepisy, a dzisiaj niewiele stadionów rzeczywiście te wszystkie warunki spełnia – zaznaczył.

W spotkaniu dotyczącym walki z pseudokibicami wzięli udział także szef MSWiA Jerzy Miller, minister sportu Adam Giersz, wiceminister MSWiA Adam Rapacki, komendant główny policji Andrzej Matejuk oraz prezes PZPN Grzegorz Lato.


Zobacz także