Premier Beata Szydło z rodzinami o Programie 500+. #100dniNaPlus

„Program Rodzina 500+ to najważniejszy program rządu” – zaznaczyła premier Beata Szydło na spotkaniu z rodzinami wielodzietnymi w podwarszawskim Józefowie. To kolejny przystanek premier na trasie spotkań z Polakami w ramach cyklu #100dniNaPlus.


Premier wita się z dziećmi i rodzicami 1 z 12
fot. P. Tracz/KPRM

Program Rodzina 500+ to najważniejszy program rządu – zaznaczyła premier Beata Szydło na spotkaniu z rodzinami wielodzietnymi w podwarszawskim Józefowie. To kolejny przystanek premier na trasie spotkań z Polakami w ramach cyklu #100dniNaPlus.

Premier przypomniała, że w trakcie kampanii spotkała się w Józefowie z rodziną wielodzietną i zaprezentowała plan Rodzina 500+. To właśnie tutaj wszystko się zaczęło. Tutaj się zaczął program Rodzina 500+ – podkreślała Beata Szydło. Jak zapewniła, program działa, a od kwietnia tego roku ruszą pierwsze wypłaty pieniędzy.

Zadaniem premier, program 500+ obok wymiaru finansowego ma także aspekt demograficzny. Program z jednej strony ma zapewnić wsparcie materialne dla rodzin w trudniejszej sytuacji, ale z drugiej ma dać jasny sygnał, że polski rząd będzie wspierał rodziny. Dziecko to nie jest koszt. To najlepsza inwestycja dla rodziny i państwa – zaznaczyła premier. 500+ oznacza dodatkowe wsparcie finansowe, 500 zł to wartość dodana dla każdej rodziny, ale ten plusik, który jest w nazwie programu oznacza, że będziemy do tego programu dodawać kojenie elementy – powiedziała premier.

Beata Szydło podziękowała wszystkim, którzy tworzyli program 500+, w szczególności minister Elżbiecie Rafalskiej, a także parlamentarzystom opozycji, którzy poparli lub wstrzymali się w głosowaniu nad projektem. Wokół polskiej rodziny zaczął się dobry klimat, rozmawiamy. Rodzina to jest temat ponad podziałami politycznymi – przekonywała premier.

Beata Szydło przypomniała, że wśród dobrych rozwiązań dla polskich rodzin, rząd zrealizował także projekt ustawy dotyczący sześciolatków. Dziś rodzice mogą decydować kiedy ich dziecko pójdzie do szkoły, czy w wieku lat sześciu czy siedmiu. Kolejny zrealizowany projekt uniemożliwia odbieranie dzieci rodzicom jedynie z powodu biedy.


Zobacz także