Premier Beata Szydło: Przywracamy naszym rodakom godny wybór

Weszła w życie ustawa przywracająca wiek emerytalny do poziomu 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn. Polski rząd daje Polakom prawo wyboru: jeżeli ktoś będzie chciał pracować dłużej to będzie mógł to robić. To dzisiaj decyzja każdego z nas. Emerytura jest prawem, a nie obowiązkiem – powiedziała premier Beata Szydło podczas spotkania z Polakami, którzy przyjechali na zaproszenie szefowej rządu do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z różnych zakątków Polski.


Premier Beata Szydło wchodzi na salę imienia Anny Walentynowicz. 1 z 15
fot. P. Tracz / KPRM

Szefowa rządu podkreśliła, że zgodnie z wchodzącą w życie 1 października reformą, każdy, w zależności od swojej sytuacji rodzinnej czy materialnej, będzie mógł w zgodzie z przyjętymi rozwiązaniami decydować o długości swojej pracy. To jest wybór Polaków –  mówiła.  Zaakcentowała, że przywrócenie wieku emerytalnego jest reformą gruntownie przemyślaną i skonsultowaną z Polakami, zgodną ze społecznymi oczekiwaniami oraz bezpieczną dla budżetu państwa.

Tym samym rząd Prawa i Sprawiedliwości wywiązuje się z danej obietnicy. Dowodzimy po raz kolejny, że dotrzymujemy słowa, nie rzucamy słów na wiatr. Działamy zgodnie z planem – zaznaczyła premier.

Cofamy szkodliwą i niechcianą przez Polaków reformę

Obniżając wiek emerytalny ostatecznie cofamy jakże szkodliwą i niechcianą przez Polaków decyzję rządu PO i PSL o zrównaniu i wydłużeniu ludziom wieku emerytalnego do 67 lat.  Niektórzy mówili, że jest to skazanie wielu Polaków na pracę praktycznie aż do śmierci. Nieliczenie się z głosem społecznym, niekonsultowanie i niebranie pod uwagę sytuacji poszczególnych osób – powiedziała szefowa rządu.

Premier przypomniała, że w kampanii wyborczej w 2011 roku PO nie wspominała o planach zmiany wieku przechodzenia na emeryturę. To jest właśnie kwestia odpowiedzialności i uczciwości polityków. Prawo i Sprawiedliwość te projekty, które dziś wprowadza w życie, pokazywało w kampanii wyborczej i mówiło o nich. Jesteśmy nie tylko konsekwentni i wiarygodni, ale również uczciwi wobec wyborców – zaznaczyła.

Wspomniała, że podczas protestów społecznych po podwyższeniu wieku emerytalnego zebranych zostało 2 mln podpisów, by przeprowadzić referendum, jednak głos obywateli został wówczas zlekceważony.

Realizacja obietnic rządu PiS

Szefowa rządu przypomniała, że realizowany program, którego jednym z kluczowych punktów było przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego sprzed reformy emerytalnej PO-PSL, powstał podczas kampanii wyborczej, kiedy to premier spotykała się ze zwykłymi Polakami na terenie całego kraju.

Dzięki tym spotkaniom, kiedy jeździliśmy od gminy do gminy i od powiatu do powiatu, stworzyliśmy nie tylko program Prawa i Sprawiedliwości, który w tej chwili realizuje rząd i Klub Parlamentarny PiS. Usłyszeliśmy nie tylko to, czego oczekujecie i jaką macie wizję polskiego państwa, ale i wiele rad, które nauczyły nas życia -  tego jak powinniśmy jako politycy podchodzić do spraw Polaków – zaakcentowała premier dziękując Rodakom.

1 października w życie weszły przepisy, które przywracają wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jest to powrót do stanu sprzed reformy z 2012 r., która wprowadziła stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego do 67 lat bez względu na płeć.


Zobacz także