Premier Beata Szydło: potępiamy ekstremizmy, ale nie zgodzimy się na szkalowanie polskich obywateli

Bardzo jasno potępiamy wszelkie ekstremizmy, ale nigdy nie zgodzę się, żeby obywatele mojego kraju, który był ofiarą dwóch totalitaryzmów, byli szkalowani i pomawiani – mówiła premier Beata Szydło na konferencji prasowej po piątkowym unijnym szczycie społecznym w Göteborgu.


Premier Beata Szydło przybywa na szczyt społeczny. 1 z 8
Fot.: P. Tracz / KPRM

Szczyt Społeczny na rzecz Sprawiedliwego Zatrudnienia i Wzrostu Gospodarczego w Göteborgu zgromadził szefów państw lub rządów państw członkowskich Unii Europejskiej (UE), przywódców instytucji unijnych, a także partnerów społecznych i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego.

Apel o wzajemny szacunek

60 tys. ludzi, którzy wzięli w Warszawie udział w biało-czerwonej manifestacji, przez nikogo nie może być nazywanymi faszystami. Zaapelowałam do pozostałych premierów państw UE, żeby powzięli refleksję na ten temat – premier Beata Szydło odniosła się do krytyki Polski w związku z Marszem Niepodległości. Szefowa polskiego rządu zdecydowanie potępiła wszystkie przejawy ekstremizmu. Polska nie toleruje zachowań, które przekraczają wszelkie dopuszczalne normy – zaznaczyła.

Premier Beata Szydło przypomniała, że Europa wyrosła z tradycji greckich, rzymskich i jej fundamentem są wartości chrześcijańskie. Podczas nieformalnego spotkania unijnych przywódców poświęconego przyszłości wymiaru społecznego i polityki UE w sferze kultury i edukacji, premier Polski apelowała o wzajemny szacunek. Możemy się między sobą różnić, możemy mieć różne zdania – mówiła premier Beata Szydło. Jeżeli chcemy, by rodzina europejska rozmawiała i budowała swoją przyszłość w oparciu o wartości, to ten szacunek jest potrzebny wszystkim, którzy są członkami tej rodziny, a Polska jest członkiem rodziny europejskiej – podkreśliła.

Zaznaczyła, że każdy wybrany demokratycznie rząd, również polski, ma prawo prowadzić swoją politykę, reformować, wprowadzać programy, do których zobowiązał się wobec swoich obywateli. 

Europejski filar praw socjalnych

Szefowa polskiego rządu oraz pozostali uczestnicy szczytu społecznego w Göteborgu dyskutowali o tym, jak poprawić funkcjonowanie rynków pracy, wdrożyć efektywne i zrównoważone systemy zabezpieczenia społecznego czy promować dialog społeczny.

Premier Beata Szydło poinformowała, że Polska podpisała ważny dokument Europejski filar praw socjalnych. Stanowi on ramy, które będą obowiązywały w polityce społecznej UE. Dzięki Polsce kwestie należące do państw narodowych pozostaną pod ich kontrolą – oceniła szefowa polskiego rządu.

Polska rozwija się bardzo dynamicznie i szybko. Nasz rząd prowadzi bardzo ambitną i przełomową politykę społeczno-gospodarczą – zaznaczyła premier Beata Szydło. Połączyliśmy programy społeczne z programami rozwojowymi, stworzyliśmy w ten sposób wehikuł napędzający polską gospodarkę i wspierający rodziny – mówiła.

Podczas szczytu w Göteborgu odbyły się trzy równoległe sesje. Premier Beata Szydło uczestniczyła w panelu dotyczącym dostępu do rynku pracy. Zabraknie rozwoju gospodarczego i mądrej polityki prospołecznej, jeśli w Europie będzie pokusa protekcjonizmu – mówiła w trakcie debaty premier Beata Szydło.

Polskie sukcesy

Szefowa polskiego rządu w Göteborgu chwaliła wyniki polskiej gospodarki i historycznie niskie bezrobocie. To oczywiście wpływa pozytywnie na rynek pracy. Gospodarka się rozwija. To jest efekt planu gospodarczego, który wprowadził mój rząd – podkreśliła.

Premier Szydło dodała, że unikatową kwestią w Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju było to, że potrafiliśmy wprowadzić programy prospołeczne, szczególnie jeden program wsparcia rodzin, na które przeznaczyliśmy ponad 20 mld zł rocznie. Te pieniądze w znakomitym stopniu wpłynęły również na wzrost gospodarczy – wskazała. Premier zwróciła uwagę, że początkowo wiele osób krytykowało program Rodzina 500+, twierdząc, że przyczyni się do odpływu kobiet z rynku pracy. Tymczasem mogę powiedzieć, że w Polsce 70 proc. kobiet pracuje – powiedziała. Jak dodała, w Polsce rozwarstwienie pomiędzy zarobkami kobiet i mężczyzn jest jednym z najniższych w Europie, jesteśmy pod tym względem trzecim krajem europejskim.

Szefowa polskiego rządu wspomniała również o młodych ludziach, którzy muszą być przygotowani do rynku pracy, muszą mieć odpowiednie kwalifikacje. Polski rząd dokonał zmian w edukacji, by odtwarzać szkoły branżowe i poszukiwane przez pracodawców zawody, które dotychczas zanikały.

Premier odniosła się też do kwestii zabezpieczenia przyszłości Europejczyków tak, aby  obecnie stosowane  formy zatrudnienia nie powodowały w przyszłości problemów socjalnych, żeby ludzie mieli zapewnione również emerytury. To jest duże wyzwanie – oceniła.

Obok szefowej polskiego rządu w panelu wystąpili prezydent Rumunii oraz premierzy: Chorwacji, Czech, Finlandii, Hiszpanii, Holandii i Malty, a także - jako gospodarz szczytu - szef szwedzkiego rządu Stefan Löfven.


Zobacz także