Premier Beata Szydło: Polski przemysł wojskowy realnie staje się jednym z kół zamachowych polskiej gospodarki

Premier Beata Szydło wraz z ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem wzięła udział w podpisaniu jednego z największych w historii polskiej zbrojeniówki kontraktów na dostawy sprzętu produkowanego przez polski przemysł. Huta Stalowa Wola dostarczy Wojsku Polskiemu moduły ogniowe o kryptonimie „Regina”.

 


Premier Beata Szydło i minister Antonii Marcierewicz podczas uwroczystości, siedzą w pierwszym rzędzie - na pierwszym planie flagii Polski 1 z 11
fot. P. Tracz / KPRM

Gratulacje należą się wielu ludziom, którzy postawili na to, aby polska armia była doposażona w sprzęt produkowany w Polsce. Żeby polskie zakłady zbrojeniowe były podstawą produkcji i wyposażenia dla polskiej armii. To założenie zgodne z programem Prawa i Sprawiedliwości. Taki kierunek obraliśmy już kilka lat temu – oświadczyła Beata Szydło.

Szefowa rządu podziękowała za determinację ministrowi Antoniemu Macierewiczowi, i tym wszystkim, którzy przyczynili się do ogłoszenia kontraktu zgodnie z którym ponad 4,5 mld zł będzie inwestowane w produkcję w Hucie Stalowa Wola. Od pana ministra otrzymałam zapewnienie, że produkcja w Stalowej Woli jest zagwarantowana na 8 lat. To świetna wiadomość zarówno dla pracowników Huty jak i dla całego miasta – kontynuowała Beata Szydło.

To niezwykle ważny moment, ale trzeba podkreślić, że takich projektów w przyszłych latach chcemy realizować więcej. Podkreślam - w programie Prawa i Sprawiedliwości jest jasno określone, że priorytetem rządu jest rozwój gospodarczy oparty o odbudowę przemysłu, polskiej produkcji i powiązanie tych wszystkich gałęzi w taki sposób, aby również przemysł wojskowy był kołem zamachowym polskiej gospodarki. Ten plan jest i będzie konsekwentnie realizowany – przekonywała premier Szydło.


Zobacz także