Premier Beata Szydło o Helmucie Kohlu: Zawsze będziemy pamiętać o jego zaangażowaniu na rzecz przyjęcia Polski do wspólnoty transatlantyckiej i rodziny europejskiej‎

Z głębokim żalem i smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci byłego Kanclerza Republiki Federalnej Niemiec Helmuta Kohla, męża stanu, przyjaciela Polski, wybitnego polityka o wielkich zasługach dla zjednoczenia Niemiec i budowy zjednoczonej Europy – tymi słowami premier Beata Szydło symbolicznie pożegnała zmarłego polityka.


Premier Beata Szydło wpisuje się do księgi kondolencyjnej
fot. KPRM

W księdze kondolencyjnej wystawionej w Ambasadzie Niemiec szefowa rządu napisała też, że postać Helmuta Kohla jest szczególnie bliska Polakom. Na zawsze w naszej pamięci pozostanie symboliczny gest pojednania między Kanclerzem Republiki Federalnej Niemiec i Premierem Rzeczypospolitej Polskiej podczas Mszy Świętej w Krzyżowej 12 listopada 1989 roku, który otworzył nowy rozdział w relacjach polsko-niemieckich. Zawsze będziemy pamiętać o jego zaangażowaniu na rzecz przyjęcia Polski do wspólnoty transatlantyckiej i rodziny europejskiej‎ – zaznaczyła premier Beata Szydło.

Helmut Kohl zmarł 16 czerwca br. w wieku 87 lat. W latach 1969-1976 był premierem krajowym Nadrenii-Palatynatu, a od roku 1973 do 1998 pełnił funkcję przewodniczącego Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Od 1982 do 1998 roku sprawował urząd Kanclerza Republiki Federalnej Niemiec. 16-letni okres jego rządów obejmował kluczowe wydarzenia związane z kresem zimnej wojny i zjednoczeniem obu państw niemieckich -  Republiki Federalnej Niemiec (RFN) i Niemieckiej Republiki Demokratycznej (NRD).


Zobacz także