Po raz szósty tygodnik „Sieci” przyznał tytuł Człowieka Wolności

Wolność bierze się z kultury i ducha. Poprzez tworzenie warunków, by kultura mogła kwitnąć poszerza się granice wolności - powiedział premier podczas gali Człowiek Wolności 2018 w Warszawie.


Premier Mateusz Morawiecki witany przez uczestników gali. 1 z 7
Fot. Krystian Maj / KPRM

Czytelnicy i kapituła nagrody honorują co roku osoby szczególnie zasłużone w dziele troski o wolną Polskę. Wyróżnienia otrzymują osoby, które swoją pracą, działaniami, postawą, twórczością lub działalnością publiczną przysługują się obronie zarówno wolności słowa, jak i wolności obywatelskich.

W tegorocznym plebiscycie tytuł Człowieka Wolności otrzymał wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego - prof. Piotr Gliński.

Wśród zasług tegorocznego laureata szef rządu wyróżnił m.in. budowanie płaszczyzny gdzie wolność może być tylko między równymi oraz walkę o prawdę, bo jak zaznaczył w naszej tradycji wolność to przecież walka o prawdę. Dodał, że kultura jest rusztowaniem wolności i laureat tej nagrody to rusztowanie postawił bardzo solidne.

*****

W gronie dotychczasowych laureatów znaleźli się m.in.: prezes Trybunału Konstytucyjnego, Julia Przyłębska (w 2017 r.), b. premier Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości (w 2016 r.), prezydent Andrzej Duda (w 2015 r.). poeta i pisarz Jarosław Marek Rymkiewicz (w 2014 r.) oraz prof. Krzysztof Szwagrzyk, historyk IPN (w 2013 r.).


Zobacz także