Nowe śmigłowce i samoloty coraz bliżej

Ruszają przetargi na nowe samoloty szkolenia zaawansowanego i śmigłowce dla Wojska Polskiego. Na same śmigłowce armia wyda ponad 8 mld zł – zyska polska gospodarka i rynek pracy.


Samolot Iskra
Fot. Bartosz Bera

W ramach programu śmigłowcowego Ministerstwo Obrony Narodowej zamierza kupić 70 śmigłowców, w tym:

  •     48 wielozadaniowych dla Wojsk Lądowych,
  •     12 dla Marynarki Wojennej (sześć do zwalczania okrętów podwodnych oraz sześć do ratownictwa morskiego),
  •     10 maszyn poszukiwawczo-ratowniczych dla Sił Powietrznych.

Skąd potrzeba zakupu nowych śmigłowców? Obecnie polskie wojsko dysponuje m.in. śmigłowcami Mi-2 wyprodukowanymi w połowie lat 60. Trochę młodsze są wielozadaniowe Mi-8 i Mi-17 oraz Mi-14 Marynarki Wojennej.

Program samolotu szkolno-treningowego przewiduje kupno ośmiu samolotów z opcją zwiększenia zamówienia o kolejne cztery maszyny.

Wsparcie dla polskiej gospodarki i rynku pracy

W czasie zeszłorocznych ćwiczeń "Anakonda 12" premier zaznaczył, że rządowi zależy na tempie programu śmigłowcowego. - Te 70 śmigłowców to jest wielki program. Gigantyczny, jeśli chodzi o zaangażowanie finansowe - podkreślił. Firmy, które myślą o skutecznym startowaniu w przetargu, muszą zagwarantować, że śmigłowce te będą produkowane w Polsce. - To także oznacza wsparcie dla gospodarki, dla polskiego rynku pracy - zaznaczył szef rządu.

Modernizacja

Trwa modernizacja techniczna naszych Sił Zbrojnych. Poza coraz nowocześniejszym wyposażeniem osobistym polscy żołnierze mają do dyspozycji coraz nowocześniejszy sprzęt - często polskiej produkcji. Do 2030 r. wyposażymy Marynarkę Wojenną w m.in. trzy okręty podwodne oraz okręt wsparcia operacyjnego - ten ostatni trafi pod banderę Marynarki Wojennej w pierwszym kwartale 2016 roku. Na rozwój tego rodzaju sił zbrojnych chcemy przeznaczać średnio 900 mln zł rocznie.

Nasze Siły Powietrzne mogą się dziś pochwalić, poza samolotami wielozadaniowymi F-16, także m.in. transportowymi CASA C295M (będziemy mieli ich łącznie 16). W lipcu tego roku do bazy w Powidzu przyleciał również ostatni, piąty, Hercules.

Wojska Lądowe korzystają z nowoczesnych transporterów Rosomak (produkowanych w Siemianowicach Śląskich). Wyposażamy także armię w m.in. wyrzutnie rakietowe Langusta, samobieżne haubice Krab i śmigłowce Głuszec - produkty polskiego przemysłu zbrojeniowego. Szef MON zapowiada również wyposażenie wojska w kolejne samoloty bezzałogowe. Planujemy m.in. budowę systemu obrony powietrznej. W polskich ośrodkach cały czas powstają kolejne propozycje nowego wyposażenia dla naszych żołnierzy, np. karabinek MSBS 5,56.


Zobacz także